Zasada jawności postępowania o udzielenie zamówienia publicznego.
30.10.2013
Zasada jawności postępowania o udzielenie zamówienia publicznego.

Zamówienia publiczne:
czy każda osoba może mieć dostęp do dokumentacji przetargowej w nieograniczonym zakresie? Czy Zamawiający może odmówić przekazania do wglądu ofert konkurencyjnych?

Zasada jawności postępowania o udzielenie zamówienia publicznego.

Postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego jest jawne. Oznacza to, że jawna jest dokumentacja takiego postępowania.Jawna jest także umowa w sprawie o udzielenie zamówienia publicznego. W konsekwencji jawne są także listy referencyjne potwierdzające wykonanie takiego zamówienia. Wyrażona w art. 8 ustawy zasada jawności ma charakter bezwzględny. Oznacza to, że w celu uzyskania dostępu do dokumentacji postępowania o udzielenie zamówienia publicznego nie ma obowiązku wykazywania istnienia interesu prawnego lub faktycznego w uzyskaniu żądanych informacji. Dostęp przysługuje każdemu i to niezależnie od tego czy posiada status wykonawcy, czy też jest obywatelem lub dziennikarzem, który chce wiedzieć jak wydawane są publiczne środki.

Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku umowy w sprawie o udzielenie zamówienia publicznego. Umowa wprawdzie także jest jawna, ale jej udostępnianie odbywa się na zasadach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Oznacza to konieczność przestrzegania określonych wymagań ww. ustawy. Np.: konieczność złożenia wniosku, ale w konsekwencji także konieczność udzielenia informacji niezwłocznie, czyli – zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego: "bez zbędnej, nieuzasadnionej zwłoki". Maksymalny termin udzielenia informacji nie powinien jednak być dłuższy niż 14 dni. Także odmowa udzielenia informacji nastąpić musi w drodze decyzji administracyjnej z zachowaniem 14 dniowego terminu.

Od tej decyzji przysługuje wnioskodawcy odwołanie w trybie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a następnie skarga w trybie przepisów o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ostatecznie, podmiotowi, któremu odmówiono prawa dostępu do informacji publicznej ze względu na wyłączenie jej jawności z powołaniem się na ochronę tajemnicy prawnie chronionej, przysługuje prawo wniesienia powództwa do sądu powszechnego o udostępnienie takiej informacji. Także w tym trybie wykonawca może żądać wystawienia referencji za wykonane zamówienie publiczne w razie odmowy ich dobrowolnego wystawienia. Okazuje się więc, że wystawienie referencji nie pozostaje jedynie w sferze dobrej bądź złej woli kierownictwa instytucji zamawiającej. Chronione jest roszczeniem wykonawcy, którego można skutecznie dochodzić przed sądem.

Dostęp do informacji związanych z postępowaniem o udzielenie zamówienia publicznego następuje z zachowaniem ograniczeń wynikających z odrębnych przepisów, w tym w szczególności o ochronie danych osobowych, prawa do prywatności oraz tajemnicy innej niż informacja niejawna, tajemnica skarbowa lub tajemnica statystyczna. Szczególnej ochronie na gruncie przepisów o zamówieniach publicznych podlega zaś tajemnica przedsiębiorstwa. Pod pojęciem tym rozumie się:

  • nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne,
  • technologiczne,
  • organizacyjne przedsiębiorstwa
  • lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą,

co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności.

Mając ma uwadze treść przytoczonej wyżej definicji zadać należy pytanie jaki skutek wywoła nadmierne utajnienie oferty, tj. utajnienie informacji, które nie stanowią tajemnicy przedsiębiorstwa ani innej tajemnicy prawnie chronionej. Przy pobieżnej ocenie wydawać by się mogło, że taka oferta powinna podlegać odrzuceniu jako oferta niezgodna z ustawą – bez wątpienia narusza bowiem przepisy rangi ustawowej, i to zarówno ustawy Prawo zamówień publicznych jak i ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Okazuje się jednak, że wbrew spełnieniu ustawowej przesłanki odrzucenia oferty, tak złożona oferta nie zostanie odrzucona, albowiem wcześniej konieczne jest dochowanie należytej staranności w zakresie przeprowadzenia jej badania.

Jak wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 21 października 2005 roku w takiej sytuacji zamawiający zobowiązany jest do zbadania skuteczności dokonanego przez wykonawcę zastrzeżenia dotyczącego zakazu udostępniania określonych informacji. Odbywa się to poprzez wezwanie do złożenia wyjaśnień. Jeżeli w wyniku złożonych wyjaśnień zamawiający stwierdzi, że utajnione informacje nie stanowią tajemnicy przedsiębiorstwa winien podjąć decyzję o bezskuteczności ich utajnienia, a następnie ujawnić zastrzeżone informacje.

Powyższa sytuacja skutkuje więc powstaniem kolejnego terminu na wniesienia odwołania wyłącznie odnośnie ujawnienia treści ofert. Gdyby się bowiem okazało, że wykonawca nie domagał się ujawnienia bezprawnie utajnionych ofert bezpośrednio po ich otwarciu, a następnie domagał się ich ujawnienia w odwołaniu wnoszonym po ogłoszeniu wyniku postępowania Krajowa Izba Odwoławcza mogłaby orzec – i tak jest najczęściej, że tak wniesione odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu na jego wniesienie. W konsekwencji odwołanie podlegałoby odrzuceniu na posiedzeniu poprzedzającym rozprawę, do której w ogóle by nie doszło.

Autor: Jarosław Myśko, radca prawny