Pakiet przewozowy – Ministerstwo Finansów uszczelnia system podatkowy
18.12.2017
Pakiet przewozowy – Ministerstwo Finansów uszczelnia system podatkowy

Z dniem 18 kwietnia 2017 weszła w życie ustawa “o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów”. Nowe przepisy ustanawiają tzw. pakiet przewozowy, o którym Ministerstwo Finansów mówi jako o narzędziu uszczelniającym system podatkowy.

Przepisy wprowadzane przez ustawę są skomplikowane, jednak dla przedsiębiorców sumienne przestrzeganie ich to jedyny sposób na uniknięcie dotkliwych kar.

Towary wrażliwe

Dokument w głównej mierze reguluje zgłaszanie przewozu towarów wrażliwych, czyli takich, których przewóz wiąże się z największym ryzykiem oszustw podatkowych, w tym wyłudzaniem podatku VAT. Resort przewiduje, że w samym roku 2018 wprowadzenie pakietu przewozowego zwiększy wpływy do budżetu o niemal 1,4 mld zł.

Mianem towarów wrażliwych prawodawca określa paliwa silnikowe, susz tytoniowy, a także alkohol etylowy całkowicie skażony oraz produkty na bazie alkoholu etylowego.

Platforma PUESC – obowiązek rejestracji

Procedura zgłaszania przewozu tych towarów jest ściśle określona, a Ministerstwo Finansów udostępniło internetową usługę e-Przewóz za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych (PUESC). Przedsiębiorcy muszą więc założyć konto na platformie, by móc rejestrować przewóz towarów.

Rejestr zgłoszeń w systemie teleinformatycznym SENT jest nadzorowany przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej.

Obowiązki nadawcy, odbiorcy i przewoźnika

W zależności od okoliczności przewozu (czy towar jest nadawany lub odbierany w Polsce, czy jedynie przejeżdża przez jej terytorium), ustawa nakłada różne obowiązki na nadawcę, odbiorcę i przewoźnika. W każdym jednak wypadku przynajmniej jeden spośród wymienionych podmiotów musi przesłać do rejestru zgłoszenie, w którym zawrze wszystkie wymagane informacje nt. nadawcy, odbiorcy i przewoźnika (włącznie z danymi adresowymi), daty transportu oraz samego towaru (typ substancji, masa lub objętość, itd.). Po przesłaniu zgłoszenia podmiot zgłaszający otrzyma numer referencyjny, który zobowiązany jest przekazać przewoźnikowi (chyba że podmiotem zgłaszającym jest sam przewoźnik – dzieje się tak wówczas, gdy towar nie jest ani nadawany, ani odbierany w Polsce). Przewoźnik zaś przekazuje numer osobie kierującej pojazdem. Dzięki temu w czasie kontroli służba celna, otrzymawszy od kierowcy numer referencyjny, będzie mogła szybko ustalić, czy przewożony towar jest zgodny z tym zadeklarowanym.

Numer referencyjny obowiązkowy w czasie kontroli

Gdy podczas kontroli zostanie stwierdzony brak zgłoszenia w systemie SENT (np. kierujący pojazdem nie może przedstawić numeru referencyjnego), pojazd i towar mogą zostać zatrzymane. Jeśli w przeciągu 60 dni nie uda się ustalić podmiotu uprawnionego do dysponowania towarem (zwykle jest nim właściciel), orzeka się przepadek mienia na rzecz Skarbu Państwa. Z przetrzymywaniem towaru lub pojazdu wiążą się też opłaty; istotne jest to, że ponoszą je solidarnie przewoźnik oraz podmiot zobowiązany do przesłania zgłoszenia. Przedsiębiorcy zajmujący się przewozem towaru muszą więc mieć się na baczności – jeśli nawet zgłoszenie nie jest wymagane od przewoźnika, musi on upewnić się, że zostało ono przesłane do rejestru przez nadawcę. Dowodem zgłoszenia jest numer referencyjny, który musi zostać przekazany przewoźnikowi, a dalej osobie kierującej pojazdem.

Wysokie kary za brak zgłoszenia przewożonego towaru w systemie SENT

Ponadto przewidziane są surowe kary pieniężne. W przypadku nieprzesłania zgłoszenia do rejestru przez nadawcę lub odbiorcę, gdy jest to wymagane przez ustawę, na podmiot nakładana jest kara w wysokości 46% wartości netto towaru, nie niższa niż 20 000 zł. Gdy stwierdzi się rozbieżność między zgłoszeniem a faktycznie przewożonym towarem (np. większą objętość paliwa niż zadeklarowana), nakłada się karę w wysokości 46% wartości netto różnicy między towarem zadeklarowanym a faktycznie przewożonym, również nie mniejszą niż 20 000 zł. Sankcje dla przewoźników są nieco mniej surowe – niedokonanie zgłoszenia lub zadeklarowanie nieprawdy skutkuje karą w wysokości 20 000 zł. Dopuszczalny margines błędu dla zadeklarowanej masy lub objętości towaru to 10%.

Pakiet przewozowy może stwarzać praktyczne trudności, zwłaszcza dla mniejszych firm, gdyż ustawa traktuje je na równi z dużymi, a wielotysięczne sankcje mogą stać się dla nich palącym problemem. Czas pokaże, czy nowe przepisy okażą się tak korzystne dla budżetu, jak przewidują prognozy Ministerstwa Finansów.